Tak się ostatnio zastanawiam czy ktoś w ogóle czyta tego bloga? czy ktoś już wykorzystał jakiś przepis? Żadnych komentarzy więc mam prośbę, czy możecie zostawić ślad po sobie? :)
1 kostka masła
5 żółtek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 szklanki cukru do ciasta
1 budyń waniliowy
0,5 l mleka
2 opakowania malin (ok 0,5 kg)
kilka listków mięty
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
1. Zagniatamy ciasto kruche dokładnie jak w przepisie TUTAJ.
3. Budyń robimy wg. przepisu na opakowaniu, ale zalecam dodać troszkę więcej cukru.
4. Gotowy budyń wsadzamy do lodówki aby zastygł.
5. Wyjmujemy ciasto z lodówki i robimy małe kulki, następnie je rozgniatamy i wykładamy do foremek(ja użyłem papierków do mufinek - też świetnie się nadają).
6. Spód nakłuwamy widelcem.
7. Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni i wkładamy na ok 15-20 min foremki z ciastem.
8. Jak ciasto się zarumieni wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia.
9. Jak ciasto wystygnie, wyciągamy z lodówki budyń i rozprowadzamy na ciasto. (ja użyłem wyciskacza kremu)
10. Następnie na budyń układamy maliny, listek mięty do dekoracji i posypujemy cukrem pudrem.
S M A C Z N E G O ! ! !
