Myśląc o dzieciństwie, na myśl przychodzi mi devolay. Dlaczego? Bo zawsze jak jeździłem z rodzicami do restauracji, to było moje podstawowe danie, które praktycznie zawsze zamawiałem. Teraz od czasu do czasu sam robię na obiad, ale nie zdarza się to często. Czasem robię z serem w środku, ale tym razem tradycyjne z masełkiem i pietruszką.
