Piękny niedzielny, jesienny poranek. Pobudka i co? Czas wybrać się do lasu na grzyby. Uwielbiam jesień własnie za to, że można iść do lasu, powdychać świeżego powietrza, a przy okazji nazbierać grzybów. Niestety w tym roku, to dopiero moje 3 wyjście na grzyby do lasu, z czego przy poprzednich dwóch razach nie mogę nazwać wyjściem na grzyby, gdyż za dużo ich nie było.
Zajeżdżamy w nasze stałe miejsce na parking, a tam samochodów jak w sezonie (parking, z którego ludzie udają się w wakacje na plażę).
Zajeżdżamy w nasze stałe miejsce na parking, a tam samochodów jak w sezonie (parking, z którego ludzie udają się w wakacje na plażę).
