Czy jest ktoś kto w życiu nie jadł kaczki? Jeżeli jeszcze gdzieś ktoś taki się uchował - czas najwyższy samemu zrobić. Któregoś dnia Ania powiedziała, że kupiła pierś z kaczki i musimy coś z nią zrobić. No dobra, pomyślałem, ale ja jeszcze nigdy nie robiłem tego rodzaju mięsa. Po sukcesie z gęsiną i wyśmienitym smaku postanowiliśmy stawić czoło kaczce. Tak właśnie po przejrzeniu kilku różnych przepisów Ania znalazła jeden doskonały, ulepszony przez nas. Zapraszamy na pierś z kaczki w sosie żurawinowo-czekoladowym z karmelizowaną marchewką na purée ziemniaczanym. Żurawina również domowej roboty (przepis).

